Absurdy PRL

          „No to zdrowie na budowie”. Wieczór pełen humoru – wielki powrót do czasów PRL-u i jego absurdów. Obejrzymy Dziennik Telewizyjny na sprzęcie Unitry, po powrocie z baru mlecznego. Informację o czynach społecznych rzucimy na meblościankę, gdzie leżą pocztówki dźwiękowe i kartki na żywność. Później skoczymy do sąsiada po szklankę cukru i przy okazji dowiemy się co dziś rzucili do sklepu .  Aha, i nie zapomnijmy – przecież jutro jest 1 maja!
Tego wieczoru spojrzymy z przymrużeniem oka na charakterystyczne ikony czasów PRL. Oprawę muzyczną imprezy stanowić będą utwory z lat 50. 60. 70. i 80. Spotkamy zakładową Sprzątaczkę, Milicjanta, tetrowe pieluchy, proszek ixi 65,. Pralka Frania, szary papier toaletowy czy buty firmy Relax też tam się pojawią.